35th Anniversary Barbie oraz 50th Anniversary Barbie Then & Now
Jutro jadę na wakacje do Pobierowa ;) Zbierałam na ten wyjazd kilka miesięcy, udzielając korepetycji z matematyki, chodząc na nocne inwentaryzacje do marketów i pilnując kota cioci. Trochę pieniędzy przepuściłam też na lalkę... a konkretnie Barbie Basics 14 (no bo przecież akurat była, a potem już mogło jej nie być...). Ale na wyjazd starczy ;D
Dzisiaj dotarła do nas 35th Anniversary Barbie. Kupiłyśmy ją z pieniędzy zarobionych ze sprzedaży innych dziewczyn. Przedstawię też lalkę bardzo jej bliską 50th Anniversary Barbie, choć diametralnie różniącą się od niej wyglądem ;)
Lalka pozytywnie mnie zaskoczyła. Czytałam jej opis na innym blogu i tam wyglądała ona troszkę inaczej. Wiadomo nie ma dwóch identycznych lalek, ale czasem te niewielkie różnice całkowicie je odmieniają.
35th Anniversary Barbie z 1993 roku jest reprodukcją pierwszej Barbie z 1959 roku. Co ciekawe w 1959 roku urodziła się moja mama, a w 1993 roku urodziłam się ja ;)
Fryzura trochę różni się od oryginału. Kolor włosów jest w innym odcieniu blondu, a grzywki nie tworzą małe loczki. Na środku kucyka powinna znajdować się gumka, która jednak po otwarciu pudełka odpadła. To samo stało się z ramiączkami podtrzymującymi strój.
Brwi mojej Barbie są cienkie i spiczaste, tak jak u oryginału. Powieki w kolorze granatu, zakończone grubą kreską. Oczy lalki są koloru kremowo-białego i jak przystało na taką damę, spoglądają w bok. Ma ona muśnięte różem policzki oraz czerwone usta. Nie mogło zabraknąć czerwonych paznokciu u rąk i stóp. Barbie posiada też złote kolczyki, czarne klapeczki oraz okulary.
50th Anniversary Barbie Then & Now z roku 2008 jest bardziej nowoczesną wersją pierwszej Barbie.
Lalka wygląda jak prawdziwa, stereotypowa Barbie. Słodka buźka, jasne blond włosy oraz mnóstwo różowych dodatków. O ile pierwsza rocznicowa Barbie wyglądem przypominała oryginał (mold vintage i ciało typu vintage, prawie identyczny strój i akcesoria) to tą lalkę łączy tylko motyw czarno-białych pasków na stroju, spojrzenie w bok i jakby ktoś chciał się uprzeć to ta fryzura ;p
Barbie ma mold Mackie oraz ciało Bellybutton. Choć nie lubię moldu Mackie (o dziwo bo lalką, w której się zakochałam w dzieciństwie była Bead Blast Barbie z moldem Mackie), to ta lalka ma bardzo przyjemną twarz. Do ciała Bellybutton chyba się nie przekonam (w dzieciństwie miałam trudność z ubieraniem spodenek na Jewel Girl Barbie i myślałam, że lalka je rozciągnie ;d).
Włosy uczesane w kucyk, nie jest on jednak zakończony lokami. Grzywka jest gęsta i sztywna. Oczy w kolorze błękitu z kaskadą rzęs. Usta w kolorze jasnego różu (czemu nie zrobili ich czerwonych?).
Strój jest dwuczęściowy z motywem czarno-białych pasków. Jest tez pokryty brokatem oraz ma różowe kokardki. Majtki przypominają spódniczkę. Dodatki to różowe okulary, różowe kolczyki, bransoletki-czarna i różowa, czarne klapki. W pudełku znajduje się też różowy telefon komórkowy, różowy grzebień oraz torebka (jest też wersja z dodatkową sukienką, koszykiem, wodą mineralną i discmanem).
Lalki są tak odmienne, że przy wspólnym zdjęciu wyglądają komicznie (spójrzcie na to pogardliwe spojrzenie starszej Baśki ;d )
Do 35th Anniversary Barbie dołączone było dodatkowe pudełko, do którego niestety się nie mieści ;) Widnieją na nim piękne stroje, które nosiły pierwsze Barbie.
W tych pustych miejscach nad i pod książeczką znajdowały się buty i okulary.
Na odwrocie pudełka znajduje się czarno-białe zdjęcie pierwszej Barbie.
A tutaj to co mieści się w książeczce umieszczonej w pudelku.
Tutaj też widzimy podobiznę pierwszej Barbie, tym razem w kolorze. W tle rysunki kultowych lalek.
Na prawo od lalki widać duży nadruk z podobizną pierwszej Barbie, a po jej lewej stronie znajduje się podobizna jej samej (zapomniałam sfotografować) ;)
Na odwrocie również zdjęcie pierwszej Barbie i podobizna tej nowoczesnej.
Palm Beach Swim Suit Barbie
Palm Beach Swim Suit Barbie z roku 2010 to moja jedyna Silkstone.
Bardzo lubię tą serię lalek ;) Mają one jeden z moich ulubionych moldów vintage. Ich ubrania i dodatki są wykonane z wielką dbałością o szczegóły.
Włosy lalki są koloru blond z brązowymi pasemkami. Są one miękkie i błyszczące. Na czubku są spięte w mały kok, a resztę fryzury tworzą piękne, grube loki.
Lalka ma wyraźnie zarysowane brwi. Ruchoma część powieki jest koloru pomarańczowego, tak jak cały strój lalki. Cienie wokół oczu są są rozświetlające, koloru czarnego, który przez szary przechodzi w biel. Na ruchomej powiece znajduje się też zielony brokat. Co ciekawe lalka posiada 3 rzęsy na dolnej powiece, co jest nietypowe dla moldu vintage. Usta lalki mają delikatny, perłowo różowy kolor.
Wszystkie Silkstone powstałe w roku 2010 (nie licząc Tribute Barbie) są ubrane w stroje o tematyce plażowej. Moja Palm Beach Swim Suit, jak sama nazwa wskazuje, ubrana jest w kostium kąpielowy. Znajdują się na nim czerwone i fioletowe kwiaty. Góra od bikini posiada złoty łańcuszek okalający szyję, zakończony medalionem w kształcie słońca. Lalka posiada też pomarańczową narzutkę, różowe okulary przeciwsłoneczne oraz wysokie, wiązane koturny.
Na przedniej części pudełka znajduje się podobizna lalki, namalowana przez Roberta Besta. Na odwrocie pudełka znajduje się zdjęcie lalki, spacerującej koło basenu oraz krótki opis lalki.
31 sierpnia wyjeżdżam na wakacje do Pobierowa ;) Jak wrócę to zaraz jedziemy z mamą na wycieczkę do Krakowa i Zakopanego. Mama stwierdziła, że w całym życiu nigdzie nie była, tylko pracuje, a że nie jest już taka młoda i zdrowa, i jak może jeszcze chodzić, to musi coś zwiedzić ;p
Tak więc muszę przygotować plan wycieczki i coś poczytać o miejscach i zabytkach, które będziemy oglądać. Mam też w planach dołączyć do bloga nowa zakładkę z lalkami, które są u nas.
A teraz kilka zdjęć w słońcu ;)
Made For Each Other Barbie nowa sukienka
Made For Each Other Barbie w nowej sukience, zrobionej specjalnie dla niej ;)
Jest to moja jedyna lalka o tym moldzie. Bardzo podobają mi się jej długie rzęsy.
Żałuję, że nie kupiłam 2 egzemplarzy na allegro. Mogłabym wtedy drugiej lalce zmyć tą skorupę z włosów ;)
Tutaj lalka obok swojego pudełka, na którym widnieje jej podobizna.
A tutaj Hubert w kołnierzu po operacji.
Barbie Basics cz.2
Na początek chciałam podziękować wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Życzę też Wam udanych i słonecznych wakacji!
A teraz reszta moich dziewczyn z serii Basics w strojach kąpielowych. Jako, że mam wolne już od końca kwietnia, to postanowiłam uszyć coś dziewczynom. Robienie zdjęć teraz zajmuje mi dużo czasu bo aparat stary i bateria stara. Wyładowuje się po kilku zdjęciach ;x Trzeba kupić nową. Zdjęcia mogę robić tylko przy wyjściu na balkon bo inaczej ten aparat nic nie chce pstrykać. Do tego jak już się ułożę z lalkami, to psy (a mam ich 3) robią sobie wędrówki w jedna i drugą stronę, po moim "planie zdjęciowym" ;d
Chciałam jeszcze dodać, że udało mi się wynająć mieszkanie we Wrocławiu na studia ;) Będę musiała poszukać nowych miejsc do robienia zdjęć dziewczynom. Nie wiem też, czy zabierać na stałe jakieś lalki z rodzinnego domu ze sobą. Bo tam chyba nie mam gdzie ich postawić, a wozić je w tę i z powrotem co jakiś czas to też niewygodnie.


